Posty

Naszyjnik "Dialog" - zieleń, miedź i przypadek

Obraz
Czasem inspiracja przychodzi z najbardziej zwyczajnych rzeczy. Dla mnie była to sukienka mojej mamy i kilka kolorów, które po prostu musiały się spotkać. Naszyjnik "Dialog", autorstwa Glassarro Historia powstania naszyjnika Moja mama kupiła sukienkę i poprosiła, żebym zrobiła do niej coś pasującego. Sukienka była zielona, z charakterystycznym wzorem, który od razu przyciągnął moją uwagę. Projekt rozkwitł w mojej głowie niemal natychmiast, konkretny, bez żadnych podpunktów. Bodźcem do pomysłu, który prawie rozsadził mi głowę, był ten chłodny odcień zieleni. Na pewno mieliście w swoim życiu moment, że pod wpływem czegoś czasem bardzo nieistotnego, pojawia się pomysł-złoto, który mierzi i nie daje zasnąć. I to była właśnie idea tego gatunku. Zestawienie naszyjnika i sukienki Nie było innej drogi jak połączenie tego zielonego z rudością miedzi. Jednak nie tylko kolor zasługiwał na uwagę, należało nawiązać także do wzoru. Rozpoczęłam więc szkicowanie, najpierw 1:1, aby wczuć się...

Eksperyment z czasem – zegarki ze szkła i cierpliwości

Obraz
          Zegarki, ach te zegarki. Dla tych, którzy wcześniej z tematem się nie zetknęli na moim profilu Fb , krótkie wprowadzenie: 6 lat temu zamówiłam w USA zegarki do "dokończenia", czyli bez bransolet. Przez cały ten czas, regularnie co roku wyciągałam je z koperty, patrzyłam i chowałam z powrotem. Żaden sensowny pomysł nie przychodził mi do głowy. Aż do teraz.           Pewnej soboty   postanowiłam wziąć się za bary z tematem. I zgodnie z tym, co wspomniałam w jednym ze swoich artykułów na blogu, zanim przystąpimy do pracy, zacznijmy od rysunku. Przyznam szczerze, że rzadko kiedy tak postępowałam. Owszem, przy bardziej skomplikowanych pracach, jak konstrukcje naszyjników, czy ogólny ich wygląd, praca najpierw pojawiała się na papierze, żeby zanotować wszystkie istotne szczegóły. Do koralików jednak nie czułam takiej potrzeby. Później, będąc na ASP właściwie zawsze musiałam przyjść z narysowanym projektem i z bieg...

Doświadczenie z pokywką, czyli nie do końca poważna sztuka.

Obraz
          Czasami bywa tak, że do głowy przychodzą głupie pomysły. Mówiąc głupie, mam na myśli bardziej te z kategorii szalonych, połączonych z ciekawością i chęcią przetestowania czegoś. Nie ukrywam, że w moim przypadku to już standard. Jeśli nie ćwiczę jakiejś znanej techniki, to pozostałe prace są czystym eksperymentem i wynikiem sprawdzenia czegoś, co mi się właśnie pomyślało.               Nie inaczej jest w tym przypadku. Parę tygodni temu rozpadła nam się pokrywka od garnka. Ebonitowy uchwyt kompletnie się poluzował,  odpadły od niego metalowe dodatki. Śruba mocująca, jak się okazało, kompletnie przerdzewiała. Jednym słowem nie było czego ratować, ale szklana część pokrywki nadal była całkiem spoko. I leżało to sobie tak koło zlewozmywaka, i codziennie patrzyłam na te zniszczone części. Aż któregoś dnia przypadkowo spojrzałam na uchwyt szuflady i w głowie pojawiła się myśl. A może by tak iść w napraw...

Jak zakręcić szkło i osiągnąć efekt "WoW!"

Obraz
          Po kropkach i liniach przyszedł czas na coś jeszcze bardziej efektownego. Technika, którą dziś omówię, ma tę zaletę, że nie wymaga aż takiej precyzji jak poprzednie (choć dokładność wciąż mile widziana). Można ją opisać krótko: duży efekt małym kosztem . pręty skrętne Pręty skrętne. Ot takie zwyczajne połączenie dwóch, trzech i więcej kolorów. Ale czy to ten efekt małym kosztem? Otóż niezupełnie. Pręty skrętne są jedynie naszym środkiem do osiągnięcia celu. I od tych właśnie zaczyna się cały proces kreacji. Tradycyjnie, najpierw wykonujemy to, czym będziemy zdobili. Nie ma tu jakiś ścisłych zasad. Do pracy możemy przystąpić na dwa sposoby:   1. Tworzyć pręt bezpośrednio z innego pręta szklanego z nałożonymi kolorami 2. Możemy wykorzystać mandrylę i na jej koniec nakładać kolory, z których wykonamy nasz skręcony       pręt szklany. Tu należy pamiętać, że trzeba nagrzać mandrylę ( tym razem bez użycia separatora )....

Mistrzowska linia – jak tworzyć eleganckie wzory na szklanych koralikach

Obraz
        W poprzednim artykule omówiłam temat zdobienia za pomocą kropek i przedstawiłam kilka podstawowych metod. Mieliśmy zatem zdobienie pojedynczymi kropkami, kropki jedna na drugiej, kropki jedna na drugiej oddzielone bezbarwnym szkłem, dzięki czemu uzyskaliśmy formy przestrzenne i wreszcie tworzenie konkretnych rysunków z użyciem kropek poprzez zniekształcanie ich, aż do uzyskania pożądanego kształtu-tutaj był to kwiatek z liśćmi. Jednak same kropki to nie wszystko. Przecież mamy także linie. I od tej pory kropki wydadzą się już wyjątkowo prostym wzorem. Wbijamy ma wyższy level.  Wzory linie. Koralik wykonany ze szkła opalowego Ivory, zdobienie liniami z użyciem szkieł transparentnych w kolorach czerwieni, turkusu oraz niebieskiego.                Linie. Mogą być różne, od grubych do włosowatych, a każde z nich będą wymagały innego podejścia. Największa trudność polega na skoordynowaniu ruchów, ale także wyc...